4 powody, dla których warto zrezygnować z cukru

Spożywany w dużych ilościach cukier, także pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego, szkodzi nie tylko naszemu zdrowiu, ale też urodzie. Poznaj 4 powody, dla których warto (przynajmniej) ograniczyć słodkie przekąski.

cukier

1. Otyłość

O tym, że cukier przyczynia się do wzrostu wagi, powszechnie wiadomo. Rafinowany biały cukier – zarówno ten dodawany do herbaty, jak i do innych produktów (a jest go w jedzeniu naprawdę sporo!) – pozbawiony jest pozostałych składników odżywczych i mineralnych, a w organizmie rozkłada się bardzo szybko. Przez to jest on źródłem tylko chwilowej energii, a gdy jego poziom we krwi znów spada, szybko pojawia się senność i uczucie głodu. Wtedy sięgamy po kolejną porcję słodkiego „paliwa”, najczęściej pod postacią słodyczy. A to prosta droga do otyłości.

2. Szybsze tworzenie się zmarszczek

Winę za ten stan rzeczy ponosi glikacja białek, czyli proces przyłączania się cząsteczek glukozy do wolnych grup aminowych, a w konsekwencji ich niszczenie. Problem w tym, że takimi białkami są też kolagen i elastyna – niezbędne do tego, by skóra była jędrna i elastyczna. Warto zachować umiar, aby ten proces starzenia się skóry trochę opóźnić.

3. Osłabienie i wypadanie włosów

Nadmierne spożywanie cukru prowadzi do przetłuszczania się włosów, a także „wypłukiwania” z organizmu niezbędnych włosom witamin i minerałów. To dlatego, że nasze ciała potrzebują ich do procesu trawienia i detoksykacji. Biały cukier tych minerałów nie zawiera – jeśli więc nie dostarczymy ich razem z pożywieniem, organizm „pobiera” je z innych miejsc ciała.

4. Ryzyko próchnicy

I nie chodzi tylko o resztki jedzenia w ustach. Bo wypłukiwanie przez cukier minerałów, w tym wapnia, w oczywisty sposób osłabia też kości i zęby.

W takim razie co zamiast cukru? Do wyboru mamy mnóstwo naturalnych słodzików, takich jak miód czy stewia. W codziennej diecie warto zaś sięgać po węglowodany złożone, obecne np. w produktach z pełnego ziarna.

 

Reklamy

3 kroki do bielszego uśmiechu

Biały uśmiech

Która z nas nie marzy o hollywoodzkim uśmiechu? W końcu zadbane i białe zęby to podstawa atrakcyjnego wyglądu. Poniżej przepis na piękny uśmiech w 3 krokach:

1. Codzienna pielęgnacja

Żeby zęby były piękne, muszą być ZDROWE. Dlatego nie wolno zaniedbać regularnych wizyt u dentysty. Codzienną rutyną powinno zaś być nie tylko szczotkowanie, ale też nitkowanie zębów.

2. Wybielanie domowymi sposobami:

Węgiel aktywny

Skuteczna i całkowicie nieinwazyjna metoda wybielania zębów. Węgiel łatwo wiąże organiczne związki chemiczne (np. kwasy, toksyny czy tzw. garbniki), a jednocześnie nie wiąże minerałów (np. wapnia i magnezu), więc nie niszczy szkliwa. Węgiel aktywny kupicie w każdej aptece. Zawartość 3 kapsułek mieszamy z 1 łyżką oleju kokosowego i nakładamy na zęby za pomocą szczoteczki. Trzymamy w ustach przez 5 minut, po czym dokładnie myjemy zęby pastą. To bezpieczna metoda, można więc stosować ją kilka razy w tygodniu.

 Soda oczyszczona

Jest dodatkiem do niektórych past i ma właściwości wybielające. Wystarczy nałożyć ją na szczoteczkę i umyć zęby, a później zrobić to samo za pomocą pasty. Ale uwaga – soda może niszczyć szkliwo, dlatego tę metodę powinno się stosować nie częściej niż 1 w miesiącu i tylko przez jakiś czas.

 Spożywanie niektórych owoców

Skórka banana zawiera m.in. magnez, potas i mangan, dlatego warto raz na jakiś czas wetrzeć jej wewnętrzną stronę w zęby i pozostawić na ok. 20 minut, a potem wypłukać usta wodą. W truskawkach znajduje się kwas jabłkowy, który ma właściwości wybielające. Podobnie do truskawek działa ananas, który ponadto zawiera bromelainę, która jest naturalnym środkiem przeciwzapalnym i pomaga w walce z próchnicą.

3. Odpowiednia dieta

To, co jemy, ma ogromny wpływ na stan i kolor naszych zębów. Najlepiej nie spożywać zbyt często produktów silnie barwiących, np. kawy, herbaty, buraków czy czerwonego wina. W zamian jedzmy te z dużą ilością wapnia, takich jak mleko i jego przetwory, migdały, jarmuż, sezam, mak, soja, nasiona chia czy biała fasola. Warto suplementować witaminę D, która odpowiada m.in. za mocne kości.

Pamiętajcie też, że dbać o zęby powinniśmy każdego dnia – wszelkie zabiegi, wykonywane tylko raz na jakiś czas, nie przyniosą niestety trwałego efektu 🙂

7 sprawdzonych trików na atrakcyjny wygląd podczas upałów – cz.

Przed Wami druga i ostatnia porcja sprawdzonych porad na przetrwanie upałów. Do dzieła!

triki_na _atrakcyjny_wyglad

4. Makijaż w wersji light

Lato to nie jest odpowiednia pora na ciężkie podkłady. Podczas letniego skwaru bądź minimalistką: podkład zastąp kremem BB, zwykły puder zamień na transparentny. A gdy cera zacznie się świecić? Wtedy, zamiast po kolejną porcję pudru, sięgnij po bibułki matujące, które wchłoną nadmiar sebum. Na rzęsach najlepiej sprawdzi się wodoodporna maskara. Dobrym pomysłem jest też henna – dzięki niej będziesz mogła cieszyć się ciemnymi rzęsami również podczas morskich kąpieli.

5. Odśwież się w ciągu dnia

Aby czuć się świeżo i atrakcyjnie także podczas długiego przebywania poza domem, noś w torebce antyperspirant i chusteczki nawilżające, które pomogą Ci zmyć nadmiar potu i nagromadzone w nim bakterie. Pomocna będzie też woda termalna, którą możesz spryskać zarówno ciało, jak i twarz – nawet, jeżeli pokrywa ją makijaż (wtedy wystarczy, że nadmiar wilgoci zbierzesz chusteczką). Woda nawilży naskórek i ochłodzi ciało.

6. Zwiąż włosy…

…przede wszystkim dla chłodu i wygody. Lato to idealny czas na eksperymenty z kokami, kucykami i warkoczami, bo teraz nie grozi im zagłada pod puchową czapką 🙂 Poza tym nie oszukujmy się – mokra od potu grzywka i skręcone od wilgoci pasemka na karku nie wyglądają atrakcyjnie. Ale nawet, jeśli włosy wolisz mieć rozpuszczone, noś w torebce zapasowy zestaw ratunkowy, czyli grzebyk, gumkę i spinki do włosów. Mogą się przydać, gdy upał bardziej da Ci się we znaki.

7. Noś przewiewne ubrania

Latem postaw na tkaniny naturalne bez domieszek sztucznych materiałów – bawełna, jedwab i len lepiej przepuszczają powietrze. Zwracaj też uwagę na fasony. Podczas wysokiej temperatury nie sprawdzają się ubrania, które zbyt mocno przylegają do ciała, bo jest nam w nich po prostu za gorąco. Dlatego obcisłą bluzkę lepiej zamienić na luźny T-shirt, a dżinsowe szorty – na spódnicę, lekkie przewiewne spodnie albo sukienkę. Pamiętaj też o dobrych butach! Sztuczny materiał i niezbyt wygodny model to prosta droga do bolesnych otarć, które w upał są jeszcze bardziej dokuczliwe.

Znacie jeszcze inne metody na przetrwanie lata w dobrej formie? 😉 Piszcie w komentarzach!

7 sprawdzonych trików na atrakcyjny wygląd podczas upałów – cz. 1

Atrakcyjny_wyglad_poczas_upalowNa lato czekamy cały rok – słońce, plaża, wakacje… Jednak gdy żar leje się z nieba, trudno jest zadbać o swoją urodę. Wykonany starannie makijaż z łatwością spływa po twarzy, a upał sprawia, że jesteśmy zmęczone i często czujemy się źle, co też nie wpływa dobrze na nasz wygląd. Dbanie o siebie latem nie jest jednak niemożliwe! Poniżej pierwsza część listy sprawdzonych trików na to, by nawet w 30 stopniach wyglądać i czuć się atrakcyjnie i świeżo.

1. Ochłodź się!

Nic tak nie odejmuje uroku, jak mokre ślady potu na ubraniu 🙂 Dlatego każdy dzień rozpocznij od orzeźwiającego prysznica w letniej wodzie. Dlaczego nie w zimnej? Wbrew pozorom, kontakt z lodowatą wodą motywuje nasze ciało do produkcji ciepła, co latem jest nam absolutnie zbędne. Ale jednorazowy zimny strumień wody to dobry pomysł pod koniec kąpieli – w ten sposób pobudzimy krążenie krwi. Aby się dodatkowo rozbudzić, możesz użyć kosmetyków o cytrusowym lub miętowym zapachu.

2. Nawilżaj ciało od wewnątrz

Latem pij dużo wody mineralnej o wysokim stężeniu pierwiastków, aby uzupełnić braki tych utraconych wraz z potem (możesz też wspomóc się napojem izotonicznym lub przygotować własny – wystarczy, że do chłodnej wody dodasz sok z cytryny, łyżeczkę miodu i kilka plasterków imbiru). Uważaj też na temperaturę płynów – niestety, napój wypity prosto z lodówki to często szybka droga do przeziębienia i chorego gardła, a to na pewno nie dodaje uroku.

3. Chroń skórę i włosy

Choć letnia opalenizna wygląda kusząco, nadmiar słońca nie służy ani skórze, ani podatnym na zniszczenia włosom. Pamiętaj też o codziennym stosowaniu kremów z wysokim filtrem UV – zwłaszcza na twarzy, ustach i ramionach. Na rynku dostępne są też chłodzące balsamy do ciała i takie z błyszczącymi drobinkami, które ładnie podkreślą opaleniznę. Włosy, zwłaszcza podczas długiego przebywania na słońcu, najlepiej jest schronić pod słomkowym kapeluszem lub bandamką. Nie zapomnij o odżywkach i maskach do włosów, które ochronią je przed wysoką temperaturą. Jeśli zaś latem masz kontakt ze słoną morską wodą, zadbaj o to, by po kąpieli starannie wypłukać włosy z soli.

Kolejna część pomysłów na upał już niebawem! 🙂

Pielęgnacja włosów kręconych

A więc jesteś szczęśliwą posiadaczką włosów kręconych? Tak, dobrze przeczytałaś – jesteś szczęściarą! Zadbane loki dodadzą uroku każdej kobiecie, bez względu na wiek. Kluczowym słowem jest jednak zadbanie. Jeśli Twoje włosy odbiegają wyglądem od tego, czego byś oczekiwała, nie przejmuj się. Podzielę się sprawdzonymi sposobami, dzięki którym moje włosy są puszyste, sprężyste i pełne życia.

Najczęstszym błędem popełnianym przy pielęgnacji włosów kręconych jest sposób ich czesania. A już najgorszym, co możesz zrobić, jest czesanie ich na sucho! Najlepiej skorzystać z tego schematu:

1) Myjesz włosy szamponem dostosowanym do skóry głowy. W moim przypadku jest to ziołowy szampon oczyszczający.

2) Nakładasz odżywkę. Co ważne, nie nakładasz jej na skórę głowy, tylko mniej więcej do połowy długości włosów.

3) Rozczesujesz włosy (byle nie grzebieniem), jednak pamiętaj, aby odżywka była na włosach przez czas określony na opakowaniu produktu.

4) Zmywasz odżywkę, a włosy delikatnie wyżymasz z nadmiaru wody.

5) Dosłownie na 30 sekund zawijasz je w ręcznik.

6) I voila! Teraz przechodzimy do definiowania skrętu włosów.

Po odpowiednim umyciu i rozczesaniu, możemy włosy delikatnie roztrzepać palcami tak, by nie były sklejone. Następnie spryskujemy je odżywką zwiększającą objętość. Potem nakładamy niewielką ilość kremu do loków (poniżej zaproponuję Ci ten, którego sama używam), jednak pamiętaj – nie wolno przesadzić z ilością kosmetyku, ponieważ możesz je w ten sposób obciążyć. Teraz rozsmaruj odżywkę na wnętrzu obu dłoni i energicznie ugniataj włosy, pamiętając, by unikać nakładania jakiegokolwiek kosmetyku na nasadę głowy. Po ugnieceniu loki powinny mieć ładnie zdefiniowany kształt.

Raz w tygodniu warto dodać do tego rytuału jakiś olejek, szczególnie skupiając się na nawilżeniu końcówek. Kolejną istotną sprawą jest pozwolenie włosom wyschnąć samodzielnie. To bardzo ważne, aby też w żaden sposób ich nie wiązać, dopóki nie sa zupełnie suche. Jeśli próbujesz np. splatać je wilgotne w warkocz, możesz sprawić, że zaczną Ci się kruszyć końcówki!

I pamiętaj: częste mycie skraca życie – a przynajmniej nie jest zbyt dobre dla włosów kręconych, które są niezwykle podatne na przesuszanie. Tak więc pamiętaj o tym, by myć je najczęściej co

drugi dzień, odpowiednio czesać i nawilżać, a z pewnością Ci się odwdzięczą.