Uroda

Wypryski nie kłamią. Co problemy z cerą mówią o Twoim trybie życia?

Z mniejszymi lub większymi niedoskonałościami na twarzy borykamy się niemal wszystkie. Okazuje się jednak, że czasami wystarczy odrobinę zmienić nawyki, aby przywrócić naszej cerze ładny i zdrowy wygląd. Gotowe na urodowy rachunek sumienia? 😉

wypryski

Czoło

Wypryskom na czole najczęściej przypisuje się problemy z trawieniem. Mogą też być skutkiem ubogiej, mało zróżnicowanej diety lub wynikać z braku snu. Jeśli chcesz się ich pozbyć, popraw swoje nawyki żywieniowe, wysypiaj się i pij dużo wody mineralnej, dzięki czemu oczyścisz organizm z toksyn. Nie zaszkodzi też ograniczenie cukru i niezdrowych tłuszczów.

Brwi / Skroń

Krostki w tym miejscu mogą świadczyć o problemach z krążeniem lub diecie zbyt bogatej w tłuszcz, alkohol albo produkty wysoko przetworzone. Problem rozwiążesz, pijąc dużo wody i unikając bardzo tłustych potraw. Wprowadź do diety zdrowe tłuszcze (np. smażąc na oleju kokosowym, a do sałatek dodając oliwę z oliwek).

Policzki

Krostki na policzkach mogą towarzyszyć osobom, które oddychają zanieczyszczonym powietrzem, najczęściej jednak wynikają z niewłaściwej pielęgnacji. Wystarczy więc, że zadbasz o dokładne oczyszczanie twarzy (najlepiej za pomocą kosmetyków właściwie dobranych do Twojego typu cery), a przed snem nie zapomnisz o zmyciu makijażu.

 Nos

Wypryski na nosie mogą sygnalizować zachwianą równowagę żołądkowo-jelitową (np. wskazywać na zaparcia lub wzdęcia). Aby się ich pozbyć, ogranicz mocne przyprawy i spożywaj produkty bogate w błonnik.

 Usta

Krostki w okolicach ust najczęściej wynikają z jedzenia zbyt ostrych i zbyt smażonych potraw. Wystarczy więc, że dania smażone częściowo zamienisz na gotowane, ograniczysz przyprawy (możesz zastąpić je ziołami), a do diety wprowadzisz więcej świeżych owoców i warzyw.

 Broda

Niedoskonałości na brodzie mogą wskazywać na niewłaściwą dietę albo na problemy ginekologiczne lub hormonalne. Jeśli dokuczają Ci krostki w tym miejscu, pij dużo wody i ogranicz tłuste i słodkie potrawy. Postaraj się też unikać długotrwałego stresu.

Reklamy

4 powody, dla których warto zrezygnować z cukru

Spożywany w dużych ilościach cukier, także pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego, szkodzi nie tylko naszemu zdrowiu, ale też urodzie. Poznaj 4 powody, dla których warto (przynajmniej) ograniczyć słodkie przekąski.

cukier

1. Otyłość

O tym, że cukier przyczynia się do wzrostu wagi, powszechnie wiadomo. Rafinowany biały cukier – zarówno ten dodawany do herbaty, jak i do innych produktów (a jest go w jedzeniu naprawdę sporo!) – pozbawiony jest pozostałych składników odżywczych i mineralnych, a w organizmie rozkłada się bardzo szybko. Przez to jest on źródłem tylko chwilowej energii, a gdy jego poziom we krwi znów spada, szybko pojawia się senność i uczucie głodu. Wtedy sięgamy po kolejną porcję słodkiego „paliwa”, najczęściej pod postacią słodyczy. A to prosta droga do otyłości.

2. Szybsze tworzenie się zmarszczek

Winę za ten stan rzeczy ponosi glikacja białek, czyli proces przyłączania się cząsteczek glukozy do wolnych grup aminowych, a w konsekwencji ich niszczenie. Problem w tym, że takimi białkami są też kolagen i elastyna – niezbędne do tego, by skóra była jędrna i elastyczna. Warto zachować umiar, aby ten proces starzenia się skóry trochę opóźnić.

3. Osłabienie i wypadanie włosów

Nadmierne spożywanie cukru prowadzi do przetłuszczania się włosów, a także „wypłukiwania” z organizmu niezbędnych włosom witamin i minerałów. To dlatego, że nasze ciała potrzebują ich do procesu trawienia i detoksykacji. Biały cukier tych minerałów nie zawiera – jeśli więc nie dostarczymy ich razem z pożywieniem, organizm „pobiera” je z innych miejsc ciała.

4. Ryzyko próchnicy

I nie chodzi tylko o resztki jedzenia w ustach. Bo wypłukiwanie przez cukier minerałów, w tym wapnia, w oczywisty sposób osłabia też kości i zęby.

W takim razie co zamiast cukru? Do wyboru mamy mnóstwo naturalnych słodzików, takich jak miód czy stewia. W codziennej diecie warto zaś sięgać po węglowodany złożone, obecne np. w produktach z pełnego ziarna.

 

3 kroki do bielszego uśmiechu

Biały uśmiech

Która z nas nie marzy o hollywoodzkim uśmiechu? W końcu zadbane i białe zęby to podstawa atrakcyjnego wyglądu. Poniżej przepis na piękny uśmiech w 3 krokach:

1. Codzienna pielęgnacja

Żeby zęby były piękne, muszą być ZDROWE. Dlatego nie wolno zaniedbać regularnych wizyt u dentysty. Codzienną rutyną powinno zaś być nie tylko szczotkowanie, ale też nitkowanie zębów.

2. Wybielanie domowymi sposobami:

Węgiel aktywny

Skuteczna i całkowicie nieinwazyjna metoda wybielania zębów. Węgiel łatwo wiąże organiczne związki chemiczne (np. kwasy, toksyny czy tzw. garbniki), a jednocześnie nie wiąże minerałów (np. wapnia i magnezu), więc nie niszczy szkliwa. Węgiel aktywny kupicie w każdej aptece. Zawartość 3 kapsułek mieszamy z 1 łyżką oleju kokosowego i nakładamy na zęby za pomocą szczoteczki. Trzymamy w ustach przez 5 minut, po czym dokładnie myjemy zęby pastą. To bezpieczna metoda, można więc stosować ją kilka razy w tygodniu.

 Soda oczyszczona

Jest dodatkiem do niektórych past i ma właściwości wybielające. Wystarczy nałożyć ją na szczoteczkę i umyć zęby, a później zrobić to samo za pomocą pasty. Ale uwaga – soda może niszczyć szkliwo, dlatego tę metodę powinno się stosować nie częściej niż 1 w miesiącu i tylko przez jakiś czas.

 Spożywanie niektórych owoców

Skórka banana zawiera m.in. magnez, potas i mangan, dlatego warto raz na jakiś czas wetrzeć jej wewnętrzną stronę w zęby i pozostawić na ok. 20 minut, a potem wypłukać usta wodą. W truskawkach znajduje się kwas jabłkowy, który ma właściwości wybielające. Podobnie do truskawek działa ananas, który ponadto zawiera bromelainę, która jest naturalnym środkiem przeciwzapalnym i pomaga w walce z próchnicą.

3. Odpowiednia dieta

To, co jemy, ma ogromny wpływ na stan i kolor naszych zębów. Najlepiej nie spożywać zbyt często produktów silnie barwiących, np. kawy, herbaty, buraków czy czerwonego wina. W zamian jedzmy te z dużą ilością wapnia, takich jak mleko i jego przetwory, migdały, jarmuż, sezam, mak, soja, nasiona chia czy biała fasola. Warto suplementować witaminę D, która odpowiada m.in. za mocne kości.

Pamiętajcie też, że dbać o zęby powinniśmy każdego dnia – wszelkie zabiegi, wykonywane tylko raz na jakiś czas, nie przyniosą niestety trwałego efektu 🙂

7 sprawdzonych trików na atrakcyjny wygląd podczas upałów – cz.

Przed Wami druga i ostatnia porcja sprawdzonych porad na przetrwanie upałów. Do dzieła!

triki_na _atrakcyjny_wyglad

4. Makijaż w wersji light

Lato to nie jest odpowiednia pora na ciężkie podkłady. Podczas letniego skwaru bądź minimalistką: podkład zastąp kremem BB, zwykły puder zamień na transparentny. A gdy cera zacznie się świecić? Wtedy, zamiast po kolejną porcję pudru, sięgnij po bibułki matujące, które wchłoną nadmiar sebum. Na rzęsach najlepiej sprawdzi się wodoodporna maskara. Dobrym pomysłem jest też henna – dzięki niej będziesz mogła cieszyć się ciemnymi rzęsami również podczas morskich kąpieli.

5. Odśwież się w ciągu dnia

Aby czuć się świeżo i atrakcyjnie także podczas długiego przebywania poza domem, noś w torebce antyperspirant i chusteczki nawilżające, które pomogą Ci zmyć nadmiar potu i nagromadzone w nim bakterie. Pomocna będzie też woda termalna, którą możesz spryskać zarówno ciało, jak i twarz – nawet, jeżeli pokrywa ją makijaż (wtedy wystarczy, że nadmiar wilgoci zbierzesz chusteczką). Woda nawilży naskórek i ochłodzi ciało.

6. Zwiąż włosy…

…przede wszystkim dla chłodu i wygody. Lato to idealny czas na eksperymenty z kokami, kucykami i warkoczami, bo teraz nie grozi im zagłada pod puchową czapką 🙂 Poza tym nie oszukujmy się – mokra od potu grzywka i skręcone od wilgoci pasemka na karku nie wyglądają atrakcyjnie. Ale nawet, jeśli włosy wolisz mieć rozpuszczone, noś w torebce zapasowy zestaw ratunkowy, czyli grzebyk, gumkę i spinki do włosów. Mogą się przydać, gdy upał bardziej da Ci się we znaki.

7. Noś przewiewne ubrania

Latem postaw na tkaniny naturalne bez domieszek sztucznych materiałów – bawełna, jedwab i len lepiej przepuszczają powietrze. Zwracaj też uwagę na fasony. Podczas wysokiej temperatury nie sprawdzają się ubrania, które zbyt mocno przylegają do ciała, bo jest nam w nich po prostu za gorąco. Dlatego obcisłą bluzkę lepiej zamienić na luźny T-shirt, a dżinsowe szorty – na spódnicę, lekkie przewiewne spodnie albo sukienkę. Pamiętaj też o dobrych butach! Sztuczny materiał i niezbyt wygodny model to prosta droga do bolesnych otarć, które w upał są jeszcze bardziej dokuczliwe.

Znacie jeszcze inne metody na przetrwanie lata w dobrej formie? 😉 Piszcie w komentarzach!

7 sprawdzonych trików na atrakcyjny wygląd podczas upałów – cz. 1

Atrakcyjny_wyglad_poczas_upalowNa lato czekamy cały rok – słońce, plaża, wakacje… Jednak gdy żar leje się z nieba, trudno jest zadbać o swoją urodę. Wykonany starannie makijaż z łatwością spływa po twarzy, a upał sprawia, że jesteśmy zmęczone i często czujemy się źle, co też nie wpływa dobrze na nasz wygląd. Dbanie o siebie latem nie jest jednak niemożliwe! Poniżej pierwsza część listy sprawdzonych trików na to, by nawet w 30 stopniach wyglądać i czuć się atrakcyjnie i świeżo.

1. Ochłodź się!

Nic tak nie odejmuje uroku, jak mokre ślady potu na ubraniu 🙂 Dlatego każdy dzień rozpocznij od orzeźwiającego prysznica w letniej wodzie. Dlaczego nie w zimnej? Wbrew pozorom, kontakt z lodowatą wodą motywuje nasze ciało do produkcji ciepła, co latem jest nam absolutnie zbędne. Ale jednorazowy zimny strumień wody to dobry pomysł pod koniec kąpieli – w ten sposób pobudzimy krążenie krwi. Aby się dodatkowo rozbudzić, możesz użyć kosmetyków o cytrusowym lub miętowym zapachu.

2. Nawilżaj ciało od wewnątrz

Latem pij dużo wody mineralnej o wysokim stężeniu pierwiastków, aby uzupełnić braki tych utraconych wraz z potem (możesz też wspomóc się napojem izotonicznym lub przygotować własny – wystarczy, że do chłodnej wody dodasz sok z cytryny, łyżeczkę miodu i kilka plasterków imbiru). Uważaj też na temperaturę płynów – niestety, napój wypity prosto z lodówki to często szybka droga do przeziębienia i chorego gardła, a to na pewno nie dodaje uroku.

3. Chroń skórę i włosy

Choć letnia opalenizna wygląda kusząco, nadmiar słońca nie służy ani skórze, ani podatnym na zniszczenia włosom. Pamiętaj też o codziennym stosowaniu kremów z wysokim filtrem UV – zwłaszcza na twarzy, ustach i ramionach. Na rynku dostępne są też chłodzące balsamy do ciała i takie z błyszczącymi drobinkami, które ładnie podkreślą opaleniznę. Włosy, zwłaszcza podczas długiego przebywania na słońcu, najlepiej jest schronić pod słomkowym kapeluszem lub bandamką. Nie zapomnij o odżywkach i maskach do włosów, które ochronią je przed wysoką temperaturą. Jeśli zaś latem masz kontakt ze słoną morską wodą, zadbaj o to, by po kąpieli starannie wypłukać włosy z soli.

Kolejna część pomysłów na upał już niebawem! 🙂